Jak wygląd wpływa na innych?

Jak wygląd wpływa na innych?

Polityka i doradcę bankowego trudno znaleźć bez garnituru, jednocześnie przyjemniej rozmawia się nam z osobami casualowymi, niż ludźmi pod krawatem. Kolor i ułożenie włosów, makijaż, ubiór, gadżety i detale – wszystkie wpływają w istotny sposób na to, jak odbierają cię inni ludzie. Jeśli dobrze je zastosujesz, mogą zarówno pomóc, jak i przeszkodzić w realizacji twoich celów.

Oczywistym jest, że od wyglądu w dużym stopniu zależy pierwsze wrażenie, jakie wywrzesz na innej osobie. Ludzie dopasowują wszystko co widzą do wyuczonych schematów – w taki sam sposób będą podświadomie oceniać ciebie i automatycznie traktować cię zgodnie z tymi skojarzeniami. Stąd dystans i grzeczność kierowana do osób w garniturze nie wynika z działania garnituru jako elementu odzieży, a z dotychczasowych doświadczeń związanych z ludźmi w garniturach.

Na pierwsze wrażenie wpływa cały zakres elementów wyglądu. Rozmówca automatycznie wyrobi sobie opinię (często błędną) o twoim nastawieniu do świata, samopoczuciu, pozycji społecznej oraz relacji do ciebie. Zastanów się (lub zapytaj innych ludzi, najlepiej obcych – odpowiedzi będą szczere), jakie są pierwsze skojarzenia z twoim wyglądem i które elementy zadecydowały o takiej, a nie innej ocenie. W końcu młodzieniec w nowych Vansach, koszulce z nadrukiem i jeansach, trzymający w ręku iPhone i kubek ze Starbucksa to bananowy hipster, któremu wszystko zafundowali dobrze zarabiający rodzice, prawda?

Do wyglądu odnoszą się dwie z opisanych wcześniej reguł wpływu: reguła lubienia i autorytetu. Z uwagi na zupełnie różny kierunek wpływu połączenie wykorzystania obu tych reguł bywa trudne – zdarza się, że trzeba postawić na jedną kosztem drugiej. Przykładowo, projektant stron internetowych mógłby oprzeć się na zasadzie lubienia i ubrać w sposób zgodny z dress code w firmie klienta, dodatkowo podkreślając swoją pozycję eksperta modnym laptopem lub innym drobnym elementem (wymyślny krawat, okulary w kolorowych oprawkach). Może też w całości postawić na wizerunek eksperta i ubrać się zgodnie ze stereotypem, stawiając na kolory i wzory.Artist drawing something on graphic tablet at office

Często wybór odpowiedniej reguły zależy w dużym stopniu od sytuacji i płaszczyzny, jakiej ma dotyczyć kontakt. Wiadomo, że na randki zwykle stosuje się regułę lubienia, bez potrzeby budowania autorytetu (jeśli chcesz być autorytetem dla swojej randki, nie chcę wiedzieć jak chorą relację chcesz zbudować). W przypadku rozmów o pracę – podstawą jest wizerunek eksperta i specjalisty w swojej dziedzinie, bycie lubianym schodzi na drugi plan. Podobnie jak przy każdej socjotechnice: dobieraj narzędzia do celów i okoliczności, metody uniwersalne nie istnieją.

Dodatkową sztuczką świetnie się sprawdzającą, gdy chcemy zdezorientować i rozproszyć rozmówcę jest pierwiastek chaosu wprowadzony do naszego wyglądu. Może to być krawat w dziwne wzory, kolorowe kolczyki w nietypowym kształcie, jaskrawozielona koszulka – cokolwiek co będzie skupiało na sobie uwagę drugiej strony. Gdy rozmówca jest rozproszony, znacznie łatwiej jest przekonać go do czegoś, na co normalnie by się nie zgodził. Gdy sprawisz, że wszystkie myśli twojego celu skupią się na czymś nieistotnym z punktu widzenia twoich celów, zyskujesz słabość do łatwego wykorzystania.

Ten post jest częścią cyklu poświęconego socjotechnice. Poprzednie wpisy dostępne są tutaj.

  • Ann

    Ja na rozmowy o pracę (chociaż miałam ich niewiele) decyduję się na granat, ponieważ jest elegancki, ale nie tak poważny jak czerń. Marynarka jest zawsze nieco zawadiacka i towarzyszy jej delikatna złota biżuteria. Moim asem w rękawie są czerwone dodatki, które zaznaczają mocną osobowość, ale nie peszą pracodawcy. Wydaje mi się, że taki połączenie jest dobrym posunięciem. Rozmów o pracę miewam mało, gdyż to praca znajduje mnie, a nie ja ją, jednak z dotychczasowego doświadczenia wynika, że taki strój działa 🙂

    Zapraszam do mnie: tematdnia.blogspot.com